Rockhopper mimo wielu problemów jakich doznał podczas przypływów na wyspę dalej pozostaje w formie. Krzepki pirat nadal człapie po serwerach i werbuje nowych piratów do swojego statku oraz rozdaje tła tym bardziej leniwym, którym w głowie tylko wygląd zewnętrzny. Tak czy inaczej nasz kapitan Rock wędrował sobie po serwerze Aurora otoczony mniejszym już tłumem miłośników ale najważniejsze, że w ogóle jakimś :) Udało mi się go przyłapać podczas w pobytu w Beach, gdzie radośnie tańczył z innymi pingwinami, następnie udał się na swój statek a pod koniec wizyty na owym serwerze odwiedził bocianie gniazdo, gdzie fanów było niewielu gdyż większość zniknęła pod pokładem w jego poszukiwaniu.