Każdego roku przychodzi dzień, kiedy należy odwdzięczyć się Planecie za to, że tak dzielnie znosi nasze ekscesy i nie ma nam za złe tego, że nie zawsze szanujemy ją tak, jak powinniśmy. Dzisiaj mamy okazję podziękować jej za wszystko i jednocześnie zabawić się nieco na Earth Day, które w atrakcje obfituje tak samo jak wielkie miasta w spaliny.

Większość pomieszczeń udekorowana jest ekologicznie; rośliny, odpadki nadające się do recyklingu podkreślają klimat imprezy i jednocześnie zmuszają nas do ruszenia głową; schowanej na całej wyspie śmieci są nie tylko wielkim krokiem ku zmianom na Ziemi – zebranie wszystkich punktuje się pinem; znaczkiem, którego żademu pingwinowi nie trzeba przedstawiać. Sam pin natomiast oprócz dodania uroku naszej karcie gracza staje się kluczem do tajemnego pomieszczenie, w którym oprócz doskonałej zabawy czeka na nas szansa wykazania się w trosce o Matkę Naturę; wielki kontener, który z niedosytu śmieci bucha parą na wszystkie strony, aż kipi, by tylko z czyjąś pomocą pożywić się „smakowitym” kąskiem i jednocześnie przerobić go na coś nowego, w myśl głównej zasady recyklingu.

W kwesii itemków nie było natomiast specjalnego zaskoczenia – pokazywana od dłuższego czasu czapeczka ogrodnika rzeczywiście dziś wzbogaciła szafy niejednego zagorzałego ekologa, ale także przyczyniła się do urozmaicenia nudnych strojów. Mimo, że kolejny raz kultywuje się tradycję Head Items, słomiane nakrycie głowy wywołało ogromną radość wśród graczy. Z pozoru zwyczajny słomiany kapelusik posiada specjalny taniec, którym jest… podlewanie roślin konewką! Przez 3 dni każdy pingwin będzie miał sznsę przyczynić się do wzrostu kilku pięknych roślinek podlewając je w ogródku znajdującym się obok wejścia do kopalni i pomóc Matce Naturze w wielkim stylu!

Kolejną atrakcją imprezy jest nowyt pin, który ukryty jest w Ski Hill; piękny listek z pewnością ozdobi całą rzeszę kart graczy i już na zawsze będzie kojarzony z pierwszą na wyspie imprezą, która naprawdę łączy przyjemne z pożytecznym…
Spieszczie sie zatem z ratowaniem Ziemi, gdyż za kilka dni może być już za późno – impreza kończy się bowiem 25 kwietnia!
no wreście piękna notka o imprezie !!